Uff…
a jednak jak się okazuje niemożliwe jest możliwe. Zostałem poproszony o pomoc w przeniesieniu pewnego całkiem niezłego bloga (ilikedesign.blox.pl) na inną platformę – WordPress’a. Mimo, że blox.pl nie oferuje takiej możliwości jak eksportowanie bloga można to zrobić i to w dość nieskomplikowany sposób.
A wszystko dzięki narzędziu pt. Blex autorstwa DeBergaraca, które można pobrać tutaj. W wersji 3.5 oferuje m.in. możliwość eksportu blogu z blox.pl, w kilku różnych formatach: RSS, HTML, spisu treści HTML oraz w formacie BlogML. Mnie osobiście, mimo wskazówek autora na jego blogu, nie udało się zaimportować starego bloga z bloxa do WordPress’a z pomocą tego ostatniego. Być może powodem było użycie najnowszej wersji WordPress’a (2.8.3), która prawdopodobnie ma inny kod, niż ta z którą pracowali autorzy konwertera.
Znalazłem jednak inną drogę:
- 1. Instalujemy Blexa, pamiętając, że do działania programu oraz instalatora potrzebne są biblioteki .NET Framework. Dla mnie działała dopiero wersja 3.5 mimo, że autor podaje, że wystarczy mniejsza. W każdym razie instalujemy .NET, instalujemy Blexa.
- 2. Uruchamiamy Blexa. Interfejs programu jest prosty i zrozumiały.
- 3. Podajemy adres bloga. Możemy wybrać, czy blog jest podzielony na wstęp i właściwą treść. Jeżeli blog jest prywatny, mamy możliwość podania nazwy użytkownika i hasła. Nie jest to konieczne do eksportu bloga!
- Wybieramy „Pobierz blog z sieci”. A teraz… Idziemy zrobić herbatkę lub kawę, szczególnie, kiedy blog jest sporej wielkości i zawiera odnośniki do mediów lub zdjęcia.
- 4. Kiedy kawa już zaparzona, a blog pobrany możemy poświecić się dalszym działaniom: zapisujemy blog do pliku. W ten sposób mamy pobrany plik z blogiem w formacie Blox’a. Z nim nic nie zrobimy. Musimy go wyeksportować do któregoś z formatów rozumianych przez resztę świata.
- 5. Jak wspomniałem nie powiodło mi się zaimportowanie bloga do WordPress’a z pomocą formatu BlogML. Importer BlogML zainstalował się poprawnie w WordPress’ie, biblioteka używana przez program także była poprawna. Skrypt po załadowaniu pliku „wysypał się”… Mimo poszukiwań nie znalazłem nic w sieci na temat tego, jak go poprawić. Postanowiłem skoncentrować się na imporcie pliku w bardziej popularnym formacie: RSS 2.0.
- 6. I proszę! Moje działania zostały uwieńczone sukcesem, aczkolwiek na początku połowicznym. Powodem okazały się polskie znaki. Otworzyłem więc utworzony przez Blexa plik w Notepadzie++ (polecam!) i przekonwertowałem format pliku z ANSI, który wykrył program na UTF-8. Kolejna próba: jest dobrze, ale nie jest źle
krzaki tylko w miejscu ł, ą i ś. Używamy funkcji „Zastąp” i zapisujemy wynik naszych działań do pliku.
- 7. Nasze starcie z oporem materii WordPress’a wchodzi w decydującą fazę.
Wchodzimy na Kokpit (Dashboard) > Narzędzia (Tools) > Import > RSS. Podajemy lokalizację naszego pliczku. Łyk, lub dwa kawy i…
Banan na twarzy. Posty zaimportowane.
- 8. Jeszcze parę drobiazgów do poprawienia: a. czasem trzeba poprawić nazwę autora lub przypisanie postów do autora (standardowo posty przypisywane są użytkownikowi admin), b. nie importują się komentarze, c. nie importują się kategorie tzn. są, ale brakuje im nazw własnych.
Część z nich najłatwiej usunąć z pomocą bezpośredniej edycji w naszej bazie SQL. Ale o tym może będzie w części drugiej
Przydatne programy:
- Blex 3.5.
- Microsoft .NET Framework 3.5. (Uwaga: pamiętajmy o pobraniu aktualizacji i poprawek bezpieczeństwa!)
- Notepad++